Kilka zdjęć z burzy, która nawiedziÅ‚a niedawno kampus…
Z innych nieciekawostek to padÅ‚ mi trochÄ™ komp (piszÄ™ z laba, dlatego bez pliterek dobra, zmieniÅ‚em ukÅ‚ad klawiatury ;)) – poszedÅ‚ wiatraczek. Nie ma w pobliżu lutownicy, wiÄ™c nie naprawiÄ™, może uda siÄ™ coÅ› kupić w Delhi. ZdecydowaÅ‚em, że pojadÄ™ tam na weekend. Mam nadziejÄ™, że bÄ™dzie szansa porobić jakieÅ› zdjÄ™cia czy cos… ;)
2 Responses to Ghaziabad – burza