White w Indiach wyjazd niestety na studia ;)

Ghaziabad…

Wróciłem z drugiego tripu i od razu zaczęły się zajęcia. Na razie tylko 2 dni zajęć, więc nie będę się wypowiadał co do ich jakości/ilości, itp – na to przyjdzie jeszcze czas ;). Póki co odpoczywam po powrocie, segreguję zdjęcia, no i oczywiście – zgłębiam kulturę. Byłem w kinie na Dabaangg – sorry, wbrew powszechnym opiniom ludzie nie tańczą w czasie seansu :p. Słucham indyjskiej muzyki…

Apropo muzyki – niezły kawałek, cały czas siedzi mi w głowie ;). Słowa są po hindusku i pundżabsku. Jeśli kogoś interesuje, to tu tłumaczenie.

Poniżej wrzucam parę zdjęć, które zapewne nie znalazły by się w późniejszych opisach drugiego tripu, a mimo że wyrwane z kontekstu, są ciekawe ;). Macie, żeby się nie nudzić w czasie słuchania piosenki ;p.

Udaipur
UdaipurAbadonedFunny text

Kilka zdjęć “mniej standardowych” ludzi ;)

Wąsacz ;)MachoHandsfree?

 

Niezłe mają te bóstwa...Jodhpur

Nie może zabraknąć oczywiście też zdjęć dla wielbicieli wiewiórek ;)

Wiewiór #1Wiewiór #2Wiewiór #3

I na koniec dwa autoportreciki…

UdaipurAutoportret w turbanie

  • w tym miejscu będę się starał pod każdym postem umieszczać informacje praktyczne dotyczące opisywanego miejsca ;)
  • hint do oglądania zdjęć: klikając na dowolne zdjęcie przechodzimy do “pokazu slajdów” (można zmieniać zdjęcia strzałkami) wraz z podpisami pod zdjęciami
  • komentowanie: bardzo cieszę się, że zostawiacie jakieś komentarze – wiem wtedy że przynajmniej ktoś tu zagląda i mam tym większą motywację żeby pisać i umieszczać zdjęcia. Komentarze są moderowane, tzn. jeśli wysyłasz komentarz po raz pierwszy, to nie pojawi się on dopóki go nie zaakceptuję. Następne Twoje komentarze powinny pojawiać się od razu (chyba ;)).

To tyle na dzisiaj, cya!

15 Responses to Ghaziabad…

  1. trisiak says: